Święto demokracji
Święto demokracji
Wybraliśmy przyszłość – szepnął mi znajomy
Ja mu odrzekłem, że wciąż wybieramy
Jedni – swym głosem do urny wrzuconym
Drudzy - bojkotem los swój zatwierdzamy
Ścieżek jest wiele, kto jak chciał postąpił
Wybrałeś urnę, spokojna twa dusza
A także prawo, każdemu kto wątpił
Kneblem bierności zasznurować
usta.
Dla tych co prawda jest jeszcze wartością
Dla tych co pamięć im nie chce szwankować
Zostało życie z tą dziwną wolnością
Którą przed ludźmi dziś już trzeba chować.
Opluj! Ofuknij! Nie może mieć racji
Ktoś, kto wyroki większości podważy!
Żyjemy dzisiaj przecież w demokracji
Dzielny suweren tu stoi na straży!
Bojkotowałeś wyrok świętej urny?
Przecież rozumu w tym nie ma żadnego,
Nie masz dziś głosu psycholu ty durny
Wyklęty zostałeś z domu rodzinnego.
Wyklęty zostałeś także z towarzystwa
Do wypowiedzi prawo masz zabrane
Sam pokazałeś, że jesteś faszysta
Takich łajdaków my nie popieramy!
Wybraliśmy wszyscy – każdy to co ceni
Spokój, pieniądze, władzę, żłobu dostęp
Prawda i Wolność przegnane do sieni
Czy taka dziś musi być cena za postęp?
Komentarze
Prześlij komentarz